September 17th, 2014

Też jesteście tak zmęczeni jak ja?
Na serio nie wiem co jest grane, ale nie mogę się od kilku dni wyspać. Zamiast spać do 10 jak np. dziś mogłam to jak głupia wstaje o 7. No a po 18 powieki mi lecą, a tu wypada się pouczyć. Mianowicie ten post nie ma żadnego szczególnego przekazu chcę tylko napisać to co wpadnie mi teraz do głowy. 
Po za tym, że jestem zmęczona to i tak nie przezwycięży to mojego podekscytowania piłką siatkową. Wczorajszy mecz było jednymi słowy – genialny. Jak zwykle moja radość sięgnęła zenitu. Zwłaszcza w ostatnim secie, gdzie serce dudniło mi jak oszalałe. Nie wyobrażam sobie soboty, kiedy na żywo będą mogła zobaczyć mecz. Czy będę na meczu Polski tego jeszcze nie wiem, za to wiem, że na pewno będzie to duże przeżycie.

Tutaj taki mały i w sumie kolejny update co się u mnie pozmieniało. Pod koniec wakacji pojechałam do IKEA, aby poszukać kilka perełek do mojego pokoju. W chwili obecnej przeważa kolor biały i myślę, że przez dłuższy czas tak zostanie. Chciałabym pozmieniać jeszcze kilka rzeczy, ale wszystko w swoim czasie i oczywiście jak pozbieram fundusze.
Ostanie zdjęcie to słynne selfie – jak mój brat mawia „człowiek, który robi sobie co najmniej 3 dziennie jest chory psychicznie” to muszę być ewidentnie wariatem – no, ale w sumie kto nim nie jest?



Życzę Wam miłego wieczoru oraz udanego czwartku i reszty tygodnia. Widzimy się w kolejnym poście !
RGF

Share This Story

LIFESTYLE