Fourth birthday of my blog

Urodziny, bloga, Asiek
Jesteście w stanie uwierzyć, że minęło już 1461 dni od czasu kiedy założyłam bloga! 
Jestem w ogromnym szoku, że przez cały ten czas jesteście ze mną. 
Blog jest dla mnie szczególny i pewnie większość z Was to wie.
Chciałbym podsumować wszystkie najważniejsze momenty i wspomnienia z ostatnich 4 lat.
BLOGA założyłam 15 marca 2011 r. nie zdając sobie w ogóle sprawy na czym to polega. Świat blogosfery dopiero co się rozwijał w Polsce. Było niewiele stron, które były znane. Blogi, które uważane są za najpopularniejsze teraz dopiero co raczkowały.
Nieświadoma zupełnie zalet i wad blogowania zaczęłam swoją przygodę.
czwarte_urodziny_bloga_asiek

Z początku pisałam o tym co przyszło mi w danym momencie do głowy. Publikowałam zdjęcia pobrane z Internetu, ponieważ nie posiadałam nawet własnego aparatu. Stary laptop i mnóstwo pomysłów to była moja tajna broń.
Przez pierwszy rok pisania bloga nie mówiłam nikomu, że go prowadzę. Chciałam, żeby to była moja słodka tajemnica, do której nikt bliski mi się nie wpieprzy. Po części mi się to udało, ale i tak po kilu miesiącach inni się dowiedzieli. Znajomi przyjęli to na luzie, jednak rodzina miała co do tego zastrzeżenia. Po części to rozumie, bo jakiekolwiek posiadanie konta w mediach społecznościowych wiąże się dzieleniem swojej prywatności. Kiedy zakładałam bloga nie miałam o tym pojęcia, szczerze nie miałam pojęcia na temat wielu rzeczy.
Pierwsze miesiące i zero odzewu czytelników, ale uzbrojona w cierpliwość czekałam i się odczekałam. Osobiście uważam, że liczba wyświetleń, czy czytelników nie odzwierciedla w rzeczywistości Waszego zaangażowania. Nie ilość tylko jakość. Oczywiście na blog może wejść codziennie 300 osób, ale tylko 20 przeczyta post.
Pod koniec 2014 roku. wybrałam się na pierwszy MeetUp. Dzięki temu wydarzeniu po raz pierwszy poznałam dziewczyny, które zajmują się blogowaniem i vlogowaniem. Zawarłam mnóstwo znajomości z czytelnikami, czyli Wami oraz innymi blogerami, od których bardzo dużo się nauczyłam. 
Przeczytałam każdą wiadomość jaką mi wysłaliście. Czasami kiedy je czytam to płaczę ze szczęścia za to jak bardzo mnie wspieracie. Bywa też tak, że natykam się na hejty. Lubię krytykę, bo pozwala mi ona stawać się coraz lepszą blogerką i ogólnie człowiekiem, ale pod warunkiem, że jest konstruktywna.

Bloga uzupełniam filmikami na YouTube, ponieważ wiem, że forma w przekazu w wersji filmiku jest ciekawsza niż czytanie bardzo długiego posta. Lubie zarówno pisanie jak i nagrywanie, ale przyznam, że jest to pracochłonne. Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

cześć_youtube_asiekCały proces pisania trwa ok. 2-4 godziny. To zależy też od kategorii posta. Najszybciej pisze się Update’y, a najdłużej filmy z poradami lub FoodBook’i.

Trzeba mieć pomysł, który jest najważniejszy, aparat, światło i scenerie. 

Uwielbiam publikować zdjęcia z podróży. A jeszcze bardziej wracać do postów z przed dwóch lat i powracać wspomnieniami do tamtych chwil.  Blog to odpowiednik wirtualnego pamiętnika, którym dzielimy się z innymi. Fajnie jest przeczytać moje początkowe wpisy i zobaczyć co chodziło mi wtedy po głowie. Czasami śmieje się,bo zdaje sobie sprawę jakim łosiem byłam w pewnych kwestiach – pocieszam się tym, ze człowiek uczy się całe życie. 

spiderman_asiek paryż_asiek
Najbardziej lubię w kawiarniach. Mając w pobliżu duży kubek kawy i notatnik. Lubie klimat Charlotte za harmider, który tam panuje (szczególnie w weekendy), możliwość zobaczenia jak piecze się chleb i oczywiście za pyszne śniadanie i wyśmienitą latte.

charlotte-asiek

BARDZO WAM DZIĘKUJĘ 

Share This Story

BLOG