MeetYT 3 w Krakowie

Nigdy bym nie pomyślałam, że tak szybko dodam post z relacją z jakiegokolwiek wydarzenia.

Jeśli jesteście moimi stałymi Czytelnikami lub Widzami to wiecie, że byłam na MeetYT 2 i byłam zachwycona, nie tylko, że był to mój pierwszy meet up z YouTuberami, ale również z powodu poznania wielu bardzo inspirujących ludzi. Kiedy tylko ogłoszono trzecią edycję tego wydarzenia momentalnie stwierdziłam, że muszę się pojawić.

Mega ekscytacja i duże oczekiwanie, no cóż przeliczyłam się, ale o tym w dalszej części posta.

Wydarzenie odbyło się w EXPO Kraków. Tu też pojawił się pierwszy problem, gdzie to jest. Chodź Kraków nie jest mi obcy to jak to standardowo ja musiałam się zgubić. Suma sumarum się spóźniłam, ale dzięki pomocy znajomych trafiłam do celu. Jeden z nielicznych plusów to szybkie wejście, nie minęła nawet minuta, a już byłam w środku. Umówiłam się ze swoją znajomą Kari, którą możecie kojarzyć z mojego vloga MeetYT 2. Co zabawne, choć mega kiepskie to fakt, że Kari miała bilet platinium, czyli coś w stylu „VIP” i stała dłużej niż ja w kolejce do wejście.

IMG_0787

IMG_0744

Szybkie wejście, pójdzie z górki. Weszłyśmy na główną salę i szok, pusto i mnóstwo dzieciaków. Szczerze nie wiem co mam Wam napisać, bo jestem mega zawiedziona.

Nudne panele, o ile można nazwać je panelami. Było sporo YouTuberów, ale dostęp do nich był ograniczony, kochane barierki. Ci, którzy wydostali „za ogrodzenia” nie byli wcale lepsi, ponieważ chmara dzieciaków robiła im za żywe „ogrodzenie”. Na serio, człowiek nie był w stanie zobaczyć, kto nawet stoi w środku.

Po godzinie człowiek był tak znudzony, że byłam na serio bardziej zła :P Wiecie jakiego bym tu słowa użyła… Spoko, głęboki wdech może się rozkręci. Druga godzina – to chyba jakieś jaja… W końcu spotkałyśmy Nicole i Patrycję i sama nie wiedziały co mają robić. Taki nie ogar organizacji. Na serio inni widzowie stwierdzili to samo. Na tak wielkiej hali nie było miejsca aby gdziekolwiek usiąść, spoko można było na ziemi. Nie żebym była księżniczką, czy kimś, ale nawet YouTuberzy nie mieli jak siąść podczas rozdawania autografów, czy robienia zdjęć. YouTuber to też człowiek i po jakimś czasie się też się zmęczył tym staniem. Czekałyśmy tylko do 15, ponieważ Kari miała wejście tylko dla platinium na panel z Angeliką. Teraz najlepszy moment, skupcie się. LittleMooonster96 przychodzi na własny panel i sama nie wie, gdzie ma iść i co ma robić. Organizatorzy rozpie*dzielili system. Skończyło się na tym, że spotkanie, które miało być o 15 nie odbyło się nawet po 16, panel Gimpera się przeciągnął i szczerze nie wiem co dalej, bo wyszłyśmy bardzo zawiedzione.

olciiak-side

IMG_0767

Źle się czuję pisząc tego posta, ale obiecałam sobie, że go napiszę. Być może miałam zbyt duże oczekiwania po drugiej edycji, ale naprawdę to była porażka. W skali od 1 do 10 to 2 dzięki klimatyzacji, która była zbawieniem oraz szybkiemu wejściu. Całe wydarzenie chyba przerosło organizatorów, niekoniecznie powiększenie miejsca i zmiana sytemu działania paneli wyszła im na dobre. Trzymam kciuki, za czwartą edycję, na której nie będę (siłą rzeczy nie będę w stanie), a kto wie może na piątej już pojawię.

Ps. nie chcę Was zniechęcić to tego typu wydarzeń, chodźcie na nie, poznajcie YouTuberów, dawajcie im wsparcie (mi też), bo to jest naprawdę bezcenne. Czasami jest tak, że nie wszystko musi być idealne. Trzymam za Was kciuki :*

Jeśli byliście na MeetYT 3 do koniecznie dajcie mi znać w komentarzach pod postem oraz co sądzicie, czy Wam się podobało, czy nie.

Mecz Gortat Team vs Wojsko Polskie Tauron Arena Kraków

Niesamowite wydarzenie i szczytny cel. Idealne połączenie przyjemności z pożytecznym.

Mecz odbył 19 lipca 2015 w Tauron Arena Kraków. Była to czwarta edycja meczu charytatywnego organizacji Marcina Gortata o nazwie „MG13 Mierz Wysoko”. Cały dochód ze sprzedaży biletów, koszulki z podpisami zawodników (licytacja już we wtorek 21 lipca) zostanie przeznaczony na fundacje Marcina Gortata, a w szczególności na organizację wypoczynku dla dzieci żołnierzy.

O meczu słyszałam już rok temu i bardzo chciałam w niej uczestniczyć, ale jak to ja przegapiłam datę. Postanowiłam sobie, że na przyszły rok jak tylko bilety trafią do sprzedaży zakupie je i będę uczestniczyć w tym bardzo słusznym celu. I oczywiście się udało.

O meczu dowiedziałam się ze strony Anny Lewandowskiej, na której powiadomiła, że będzie grała w Gortat Team. Co w jeszcze większym stopniu zachęciło mnie do uczestnicta w tej imprezie. Oprócz żony Roberta Lewandowskiego udział wzięli: Jerzy Dudek, Tatiana Okupnik, Łozo, Tomson, Kabaret Neo-Nówka, Sylwester Wardęga, Piotr Gruszka, Otylia Jędrzejczak, Monika Pietrasińska, Radzimir Dębski, Izabela Bełcik oraz najbardziej nieoczekiwany Mariusz Wlazły. Przeciwko drużynie gwiazd stanęło Wojsko Polskie, które miało niesamowite wejście na arenę niczym z filmu. Obłęd.

Arena sama w sobie jest bardzo nowoczesna, dobrze skonstruowana i olbrzymia. Z zewnątrz wygląda jak statek UFO, przez co jest bardzo charakterystycznym obiektem Krakowa. Duża ilość miejsc parkingowych jest bardzo dużą zaletą, a do tego łatwy dojazd jest również ważnym aspektem. Duża ilość kas oraz wejść umożliwia szybką obsługę, co eliminuje jedną z najbardziej irytujących wad dużych imprez, czyli długiego oczekiwana na wejście i wyjście. Wszystko było szybkie i sprawne. Jedne „ale” jakie mam tyczy się organizacji pracowników, którzy zbytnio nie wiedzieli na czym dokładnie polega ich zadanie. Oczywiście nie obyło się bez opóźnienia, ale taka nieliczna ilość wad nie zepsuła świetnej zabawy. Na arenę zostaliśmy zaczęci wpuszczani po 16.30 (teoretycznie, że biorąc mieliśmy być już od 16), jak już napisałam poszło to bardzo sprawnie i już przed 17 zasiedliśmy na widowni. Do meczu pozostała godzina, a w tym czasie trawy rozgrywki między młodymi uczestnikami Gortat Campów, którzy rywalizowali między sobą o wycieczkę do USA na mecz NBA. Cztery dziewczynki i czterech chłopców miało pokonać tor z przeszkodami w jak najkrótszym czasie. Trzech finalistów w przerwie meczowej ponownie musiało pokonać ten sam tor i zwycięzca wygrywał główną nagrodę. Wiadomo, że z rywalizacją wiąże się stres oraz łzy, dlatego niektóre z dzieciaków płakały, że nie wygrało, no cóż tak już bywa. W istocie rzeczy okazało się, że nie ma przegranych, ponieważ cała ósemka jedzie do Stanów. Niesamowita sprawa dla tak młodych ludzi, którzy mają taką możliwość. A ponad to każdy z nich otrzymał torbę ze sprzętem koszykarskim od pani Ewy Kopacz.

TAURON Arena Kraków

Po rozgrywkach między dzieciakami prowadzący rozgrzewał publiczność, nie obyło się również bez małych konkursów i atrakcyjnych nagród. Kolejne wielkie zaskoczenie to obdarowanie 94 letniego oficera AK, cichociemnych, honorowego kombatanta Jednostki Wojskowej GROM podporucznika Aleksandra Tarnawskiego przez panią Premier wyższym stopniem kapitana. Bardzo wzruszający moment. Nieprawdopodobny człowiek, z ogromny wkładem w historię Polski. Łezka się zakręciła w oku.

Marcin Gortata został również obdarowany przez Senatora RP Bogdana Klicha złotym Medalem Senatu RP za zarażanie innych pasją do sportu. Sportowiec był kompletnie zaskoczony o czym wspomniał. Bardzo duże wyróżnienie, za bardzo duży i godny podziwu wkład.

GortatTEAM

Po ok. 18.30 nastąpiło przedstawienie składu obu drużyn. Gortat Team wjechał na arenę wozem wojskowym, zaś Wojsko Polskie zaprezentowało się równie godnie schodząc na linach z sufitu areny. Coś nieprawdopodobnego.

Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo ambitnie. W ostateczności Gortat Team po raz trzeci zwyciężyło ilością punktów 73:69. Walka była bardzo wyrównana. Nikt nie przegrał, wszyscy zostali zwycięzcami bez względu na punkty. Najważniejsza była dobra zabawa i szczytny cel. I to się udało. Wielkie brawa dla wszystkich uczestników !!!

Oby więcej takich imprez.

Meet Up with JessCebula&Nicoleheartsmakeup21

Ostatni dzień 2014 spędziłam w genialnym towarzystwie. 
Rano wyjechałam z Bochni do Krakowa, gdzie w Galerii Krakowskiej spotkałam się z Gabi, z którą zgadałam się dzień wcześniej, abyśmy razem poszły na Meet-Up z Nicole z kanału Nicoleheartsmakeup21 oraz Jess z kanału Jesscebula
Miałyśmy spotkać się pod pomnikiem A.Mickiewicza, dodam tylko, że było pierońsko zimno i po 30 min nikt nie czuł palców. Na spotkanie przyszły przekochane dziewczyny: Daria (która myśli nad założeniem kanału na YT), Oliwia (ślicznotka, a do tego uczestniczka Miss Małopolski Nastolatek 2014), Karolina (moja towarzyszka podczas meetYT), Gabi (wspomniana u góry). Poszłyśmy do Maca, bo jakby inaczej. Tak na marginesie podczas naszego całego spotkania z rynku dobiegały odgłosy z prób TVN przed Sylwestrowym show. 
Nicole i Jess to świetne dziewczyny, które oglądam od bardzo dawna (Nicole od niecałych dwóch lat, a Jess od ponad trzech). Spotkanie ich był niesamowitą szansą do porozmawiania o babskich sprawach. Był to mój pierwszy Meet-Up, dlatego też nie wiedziałam, że mam się spodziewać. Dzięki temu spotkaniu jestem pełna energii, mam mnóstwo chęci do pisania nowych postów i nakręcania filmików. 
Trzymajcie kciuki, aby wszystko się udało.
Dziękuję dziewczynom za szanse ich poznania i mile spędzony sylwester. 
Na pewno utrzymam kontakt no i do zobaczenia na kolejnym Meet-Upie!!!