TONI&GUY – review

Witajcie ! Wakacje trwają w pełni, aby trochę urozmaicić Wam czas, postanowiłam pisać częściej. Dziś czas na recenzję kilku produktów marki TONI&GUY. Zaraz na początku chcę w pomnieć, że moja recenzja jest w 100% szczera. Post nie jest sponsorowany. Po krótkim wstępie, zabieramy się za temat główny. O marce TONI&GUY dowiedziałam się już jakiś czas temu. Widziałam reklamy w gazetach promujące ich nowe linie: Glamour, Casual, Classic, Creative. Bardzo zainteresowały mnie ich produkty, ale jakoś nigdy wcześniej nie miałam okazji ich przetestować. Okazja nadarzyła się w maju, kiedy to cała ekipa TONI&GUY stylizowała fryzury w jednym z centów handlowych w…

Read More...

OPI – Germany Collection

Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że OPI to najlepsze lakiery jakichkolwiek używałam. Pierwszy raz, kiedy w ogóle dowiedziałam się o nich miało miejsce w 2011. Od razu poprosiłam mamę, żeby kupiła mi choć jeden lakier. Nie zgodziła się od razu, ale po moich skutecznych prośbach, nareszcie przystała na moją zachciankę. Kolor był bardzo delikatny, uniwersalny wręcz idealny, ale gdy tylko raz nie dokręciłam buteleczki (tak gapa ze mnie), lecąc samolotem rozlał mi się w całej walizce. No i po nim – RIP „Bubble Bath”. Kolejna styczność z OPI miała miejsce na Cyprze. Oszalałam, gdy tylko weszłam do potężnego centrum handlowego, a wszystko pułki…

Read More...

New stuff from AVON

Bardzo dawno temu, złożyłam zamówienie w Avon’ie. Czekałam, czekałam, aż paczka trafiła w moje ręce ! Yaaaaa Pewną część kosmetyków pielęgnacyjnych już przetestowałam i mogę powiedzieć, że jak na pierwszy raz spisały się całkiem okey. Dokładnie nie jestem w stanie o wszystkim Wam powiedzieć, ponieważ moja opinie jak na razie nie jest w 100% pewna.A long time ago, I submitted an order in Avon’ie. I waited, I waited until the pack went on my hands! Yaaaaa Some part of skin care has already tested and I can say that for the first time, still they were quite okay. Exactly I can…

Read More...