My organization

Jestem niesamowitą bałaganiarą, dosłownie jak coś posprzątam to zaraz dookoła walają się w ogóle nie potrzebne rzeczy. Dlatego, tez muszę sprzątać codziennie ten mój „bajzel”. W cały tym chaosie pomaga mi organizacja wszystkich moich rzeczy.
Rano wpadłam na pomysł, że puste szklanki po świeczkach z IKEA wykorzystam jako pojemniki do moich szminek i innych dupereli. Chcę Wam pokazać, jak wygląda u mnie jedna z moich półek, na której wszystko widać i zawsze mogę po coś sięgnąć bez żadnego problemu.

Chciałabym żyć w bajce, ale jestem pewna, że do jutra rano wszystkie też rzeczy będą walać się po łóżku, dywanie i nawet szafie. Ale nie martwię się, bo jestem mistrzem w kamuflażu … no wiecie to pod łóżko, to do szafy.


I am 100% messy. All things are everywhere: on the bed, on the window in the closet. But the one thing that saves me is the organization. This morning I had the idea of ​​using glass as a container for my lipstick, lip gloss, and more. Good idea? We’ll see!


A ja zabieram się za lekcje i za nowy AVON. Szykuję kilka niespodzianek dla Was z okazji drugich urodzin Rock Glam Fashion … Odliczamy!

RGF

RGF is my world

Z początku nie myślałam, że będę tak związana z moim blogiem. Mam słomiany zapał do większości rzeczy (bardzo staram się to zmienić), jednak do blogowania nie. Sama nie jestem w stanie uwierzyć, że prowadzę go już prawie 2 lata i nie straciłam chęci do siedzenia przed ekranem laptopa i wymyślaniu o czym tu napisać. W tym czasie wiele się zmieniło, ale niczego nie żałuję „Co Cię nie zabije to Cię wzmocni”.
Najfajniejszą częścią prowadzenia bloga jest ta satysfakcja, że stworzyliśmy coś własnego od początku, aż po sam koniec. Pamiętam, kiedy zrobiłam pierwszy własny nagłówek, popłakałam się ze szczęścia (na serio) było to dla mnie tak bardzo wzruszające przeżycie. Wiem żenada, ale przynajmniej szczera !
 
 Robiłam setki zdjęć, pisałam dziesiątki  postów, bo dawało mi to radość i nadal daje. Zmieniałam nagłówki, wygląd bloga, bo razem ze mną wszystko dookoła się zmieniało. Moja strona to taki wgląd do mojego świata, wcale nie zawsze kolorowego. Spotkałam na swojej drodze hejterów (tak, tych co sądzą, że obrażanie ludzi to sport!!!), ale zdarzało się też wiele bardzo miłych komentarzy, które spowodowały, że tych takich (…) mam po prostu w dupie! Dzięki słowom „Twój blog nie jest najlepszy, ale jest ciekawy” prowadzę go nadal. Oto kilka powodów, aby zacząć prowadzić bloga, bo kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.

I can’t believe that I’m writing posts almost two years. In March we will celebrate the second birthday of Glam Rock Fashion. There will be giveaways , a lot of posts and certainly some party!. Definitely blogging is my hobby.

RGF

Questions and Answers #2

Pytania i odpowiedzi … proste, ale i skomplikowane.
Zaczynamy:
Dlaczego nie dodajesz swoich zdjęć? 
Nie dodaje moich zdjęć, ponieważ moja mama nie zgadza się z tym, aby udzielać się jakkolwiek w internecie :( Zawarłyśmy umowę, ale przez to, że się to trochę powikłało to postanowiłam, że będę je dodawać. Nie będzie ich tak dużo jak innych, bo to raczej ja fotografuję innych, a nie oni mnie.


Na jakim punkcie masz teraz obsesję?
Trudne pytanie! Może zabrzmi to głupio, ale na punkcie mandarynek … no wiecie, teraz jest taki ich najlepszy czas, a ja mogę jeść je w nie skończoność. Są małe, słodkie i pomarańczowe.
Lubisz fotografować?
Czy lubię, to trochę za mało powiedziane. Zależy też co np. lubię robić zdjęcia ludziom, zwierzętom, rośliną, architekturze, ale nie lubię robić i oglądać tak zwanych „słiciaków”. Według mnie komu i czemu robimy zdjęcia to indywidualna sprawa, każdy ma na ten temat odmienne zdanie.
Idą święta, a Ty co robisz w tym czasie?
Szczerze, strasznie cieszę się, kiedy nadchodzą święta, ale kiedy już trwają to praktycznie co roku spotyka mnie wielkie rozczarowanie, nie chodzi o to, że nie dostałam ten prezent pod choinkę (nie jestem, aż tak płytka) tylko wszystko zrobione „na odwal się”. Myślę, że każdy z nas chociaż raz w życiu chciałby mieć takie rodzinne, miłe święta, a nie coś takiego, a nie byle jak, szybko, żeby tylko było.
I jeszcze w między czasie realizuję taki projekt z Kadą z bloga LINK .
Podobało Ci się w Warszawie?
Tak i to bardzo, może ze względu, że nigdy wcześniej Wawy nie widziałam. Lubię takie miejsca, gdzie będąc dookoła ludzi człowiek czuję, że nikogo nie zna i, że nikt nie ma o nim jakiegokolwiek zdania.
Lubię być taka anonimowa, co bardzo rzadko mi się zdarza.
RGF