Paris day 1

Paryż jedno z najcudowniejszych miejsc na świecie. Odwiedzenie go było moim wielkim marzeniem. O możliwości pojechania na kilka dni do Paryża dowiedziałam się ponad pół roku temu. Już wtedy na samą myśl przechodziła mnie gęsia skórka. Miałam naprawdę dużo czasu, aby rozmyślać o tym jedynym w swoim rodzaju mieście. Snułam wyobrażenia o Francuzach, jedzeniu i oczywiście o Wieży Eiffla.Wszystko spełniło się na samym początki weekendu majowego, kiedy to po raz pierwszy zawitałam we Francji (pomijając przejazd przez Francję do Anglii). Do dzisiejszego dnia jestem zachwycona, a minęło już sporo czasu.Zapraszam do przeczytania posta z mojego pierwszego dnia pobytu w Paryżu.Paris…

Read More...

Today 7th July 2014

Jest tak gorąco, że czuje się jak w Afryce. Jedyny ratunek to wyjazd do Krakowa w klimatyzowanym aucie, które jest najcudowniejsze pod słońcem, kiedy mamy 39 stopni.  Zapomniałabym o karmelowym frappuccino w Starbucks’ie, które zwala z nóg, kiedy chcemy się ochłodzić.  Ale nic nie pobije mile spędzonego dnia z koleżanką, która ma tak unikatowe poczucie humory, że gwarantuje pokochalibyście ją.  It’s so hot that I feel like in Africa. The only rescue is a trip to Krakow in an air-conditioned car, which is the most wonderful thing under the sun, when we have 39 degrees Celsius. I can’t forget about caramel frappuccino…

Read More...