March Favorites 2014

Marzec naprawdę nas rozpieszczał. Piękna pogoda idealna na długie spacery, pierwsze włoskie lody, jazdę na rowerze. Bardzo bym chciała go tak spędzić niestety pech chciał i przez dwa tygodnie leżałam w łóżku … jak ja tego nienawidzę. No cóż, ale choroba nie wybiera. Kiedy tylko wyzdrowiałam intensywnie spędzałam swój czas na zewnątrz ciesząc się słońcem i świadomością, że wiosna się rozpoczęła. Zapraszam na ulubieńców marca 2014. Nie chcę robić na siłę dlatego też w tym wypadku nie będzie nic z książek/magazynów ze względy, że nic mnie nie oświeciło. Będzie za to dużo nowych odkryć blogowych oraz kilka ciekawych filmików z…

Read More...