Harper’s Bazaar overview


Straszna ze mnie gapa, wiem o tym. Przegapiłam dwa posty na temat nowych numerów HB.
W tym momencie przysłowie „Lepiej późno, niż w cale” sprawdza się idealnie. 
Mam nadzieję, że wybaczycie mi moje spóźnienie z postami – obiecuję wszystko nadrobić.

Trzy numery Harper’s Bazaar zrecenzowane przeze mnie w bardzo małej mierze. To co za chwilę napisze będzie tylko 1% ze 100, które chciałabym Wam opisać własnymi słowami. 
Na pierwszy ogień rzucone jest majowy wydanie z Monicą Bellucci na okładce. Jaka dotąd według mnie najlepsza okładka. Monica  jest ubrana w sukienkę  Dolce&Gabbana, która podkreśla wszystkie atuty przepięknej włoszki. 


Jeden z moich ulubionych artykułów dotyczył paryskiego mieszkania Christiana Louboutina. Wspaniale i gustownie urządzone mieszkanie urzekło moje serce, a pogodność i życzliwość Pana Louboutin jest tak autentyczna, że kto by go nie pokochał ?


Piękna jak zwykle Gwyneth Paltrow ozdobiła swoją nienaganną buzią czerwcowe wydanie Polskiego Harper’s Bazaar. 

Nie ukrywam, że jednym z moich ulubionych elementów w każdym magazynie jest „Kącik piękna”. Po prostu tak mam, że kocham czytać na temat nowości wchodzący na rynek, które wykorzystane w dobry sposób podkreślą nas szczególne cechy. Tylko pamiętajmy, że w makijaży rada „Czym mniej, tym lepiej” jest najważniejsza. 
Bieżąca okładka na lipiec – sierpień 2013 z Christy Turlington. Dostępna w dwóch wersjach okładkowych.

I znów kosmetyki do pielęgnacji i makijaży zawładnęły moim sercem. Nie to, że mam jakąś obsesję tylko  po prostu lubię nacieszyć oko – kogo jak oszukuję ?


RGF