New stuff

Jakiś czas temu byłam w Krakowie na małych zakupach. Chciałam się rozejrzeć za parką, ale żadnej odpowiedniej dla mnie nie znalazłam. Pocieszyłam się za to innym rzeczami takimi jak stacja muzyczna do Iphone (chyba tak się to nazywa) i małymi drobiazgami od Yves Rocher. Natomiast w sobotę odwiedziłam IKEA i kupiłam swoje wymarzone łóżko, do którego zmykam, bo jestem chora. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej, bo mam zamiar napisać kilka fajnych postów, a do tego potrzebuję chęci i siły, których w tym momencie nie posiadam.


A few weeks ago I was in Krakow, where I bought a few nice things. On Saturday I visited IKEA, where I bought my dream bed.

RGF

Befor School

Od poniedziałku do piątku wstaję o 6.00 rano. Włączam muzykę, jem śniadanie, powtarzam materiały, szykuję się i o 7.00 wyjeżdżam do szkoły. Jadę do niej ok.10 min. Lekcje zaczynam o 7.45 i przeważnie kończę o 13.45, potem idę do biblioteki i o 14.45 mam autobus, którym wracam do miasta. O 15.00 idę do biura mojej mamy, gdzie przez godzinę odrabiam lekcje. O 16.15 wracam do domu. Mam chwilę odpoczynku i zabieram się za lekcje, sprzątanie pokoju, albo idę na angielski, niemiecki, zumbę. Ok.19.00 sprawdzam wiadomości, bloga, Facebook’a, Twitter’a i oglądam YouTub’a. O 20.00 idę się kąpać, czytam książkę i idę spać. Tak z reguły wygląda mój dzień. Przyznam, że w tygodniu jestem bardzo zmęczona i nic po za tymi obowiązkami mi się nie chce robić. Więcej czasu mam w weekend i wtedy mogę gdzieś pojechać, odpocząć, zrobić sobie maraton filmowy, albo powygłupiać się ze znajomymi.
I admit that from Monday to Friday, I’m very tired. School, study. But the weekends is wonderful for me.
Musicthis week


Breakfast

RGF