Style Icon: Miranda Kerr

Po niecałych 2 latach prowadzenia tego bloga (już w marcu obchodzimy 2 urodziny RGF) doszłam do wniosku, że prowadzę go niewłaściwie. No-stop zmieniam wygląd, treść postów, zdjęcia, bo tak naprawdę mało jest tego mojego stylu, tego co chcę Wam przekazać w tym całym blogowaniu. Od początku chciałam, żeby był o moich pasjach, czyli o modzie, o podróżach i o cieszeniu się życiem. Bałam się, że ludzie, którzy tu wchodzą i czytają to, będą mnie oceniać. No, ale przecież to jest nieuniknione więc wychodzę z cienia swoich obaw i robię to co chcę, ważne jest to co ja uważam za słuszne i chce pokazać Wam prawdziwą siebie. Koniec udawania kogoś kim nie jestem.
Mam nadzieję, że mnie polubicie, a jeśli nie to mi nie przeszkadza – macie takie prawo (tylko proszę bez wulgaryzmów).

Nie mam nikogo, kto jest moją inspiracją, nie mam na świecie nikogo kto w kropka w kropkę jest  odpowiednikiem kogoś, kim chce być.
Są za to osoby, które cenie za ich niepowtarzalny styl. Jedną z nich jest aniołek VS, czyli Miranda Kerr. Pochodząca z Australii, super modelka, żona Orlando Bloom’a i mama dwuletniego Flynn’a.
Jej styl oraz urok urzekają wszystkich. Jest mistrzynią dosłownie wszystkiego( wysiadania z auta, też).
Elegancja i klasyka to moje posumowanie stylu tej ponadczasowej kobiety.


The beautiful Miranda Kerr Victoria’s Secret angel. Her style is the epitome of elegance and class. She is a model to follow.





RGF

My City

Jak już pewnie zauważyliście, zaczęłam trochę zmieniać design bloga. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Czeka mnie jeszcze wiele pracy, aby wszystko wyglądało perfekcyjnie.


Chcę pokazać Wam trochę zdjęć z rynku Bochni, czyli miasta skąd pochodzę. To tylko namiastka zdjęć, zobaczymy czy będziecie chcieli więcej. Dajcie znać.



Rynek to za pewne główne miejsce spotkań prawie w większości miast. Zawsze dzwoniąc do koleżanki mówię „Spotkamy się pod Kaziem”. Tak, pod pomnikiem Kazimierza Wielkiego, który stoi w samy środku rynku.


„Kaziu”



I grew up in Bochnia, where I still live. I’m showing you some pictures of the city market.




RGF

The Royal Bed

Spełniło się moje marzenie mam wielkie, wygodne łóżko! W sobotę jak już pisałam byłam w IKEA w Krakowie, gdzie kupiłam całą ramę łóżka, pościel, kołdrę i poduszki, aby wszystko ładnie się prezentowało, bo teraz łóżko przykuwa największą uwagę w całym moim pokoju. Mogłam sobie pozwolić na iście królewski rozmiar łóżka i pościeli, ponieważ mam dużo wolnej przestrzeni. Moja radość jest ogromna jak tyko wszystko było gotowe zaczęłam skakać i wiecie co nic się nie rozwaliło. 

I bought a King size bed, and I’m delighted. My dream came true. Now I can jump and I know that
nothing will destroy.




RGF